opinia anonimowa 2012-05-17 13:17:09
ojciec
opinia anonimowa 2012-05-17 10:45:38
MIałam komunię 13 maja - totalna porażka nie było co jeść. Porcje obiadowe dość małe,(dość smaczne trzeba przyznać) ale każdy chociaż dostał swój przydział. Natomiast przystawki to masakra jeśli chodzi o ilość np. przytsawka "baleron białoruski" po 5 plastrów na talerzu i dużo dekoracji z sałaty rzymskiej, dalej przystawka "pstrąg faszerowany" a dokładnie 2 małe pstrągusie tak małe, że ułożone na 2-uch talerzach obiadowych przełożone połówkami platra cytryny bo cały miałby za dużą średnicę w stosunku do średnicy rybki, z wędliną było podobnie, więcej bo na 4 talerzach były podane pomidory z mozarellą i sałatki w 4 salaterkach ale malutkich, i tak niestety było ze wszytkim a na 28 osób (długi stół) to naprawdę tragedia - NIE BYŁO CO jeść. Poprosiłam o dostawienie przystawek to i owszem pojawiły się 3 talerze (nie półmiski) z kilkoma plastrami schabu i znowu sałata. A moje rogoryczenie sięgneło zenitu bo okazało się że jedno z 4-rech ciast (ciasta i owoce są w zakresie własnym) się ulotniło jak zapytałam Szefową to powiedziała, ze to nie możliwe bo pracuje tu sama rodzina ale fakty są inne na 4-ech paterach z ciastem było po 2 małe kawałeczki zaginionego sernika - a blacha była duża ODRADZAM a jeśli już to proście o gramaturę i ilość ja czuję się oszukana bo 140 zł /osoba i 70% dzieci 4-ro latki to sporo ...ale nie o kasę tu idzie ale o wstyd przed własnymi gośćmi
mj
opinia anonimowa 2012-05-16 10:03:45
Szczerze NIE POLECAM!!! Organizowałam tam przyjęcie i jestem bardzo niezadowolona. Właścicielka w trakcie organizowania przyjęcia wydawała się bardzo sympatyczna i konkretna, ale podczas przyjęcia okazało się, że jest zupełnie odwrotnie. Obsługa bez pojęcia!!! Trzeba było chodzić do nich i prosić, żeby łaskawie podawali ciepłe dania. Nikt się nie zainteresował tym, czy czegoś na stole brakuje, czy trzeba donieść napoje, czy pieczywo czy cokolwiek innego. Podczas podania tortu kelnerka sobie poszła, gdy poprosiliśmy o pokrojenie to właścicielka zażądała pieniędzy za pokrojenie!!!! Ta knajpa to jakiś absurd!!! Właściciel pootwierał wszystkie okna, bo szkoda mu było włączyć klimatyzację - usprawiedliwiał się tym, że ludzie się pochorują od klimatyzacji, ale nie wpadł na pomysł, że to od przeciągów ludzie sie pochorują!! Gdy poprosiliśmy o dołożenie ciasta na patery, właścicielka przyniosła pudła z ciastem i powiedziała, że sami mamy sobie rozłożyć. Przemilczeliśmy to. Poprosiliśmy żeby zapaliła światło w drugiej części Sali, bo chcemy to ciasto porozkładać, lecz ona stwierdziła, że nie zapali nam światła, bo oni nakrywają tam stół na przyjęcie, a w rzeczywistości nic tam nie było robione. Musieliśmy na ławach w pół zgięci rozdzielać ciasto. Wiele by jeszcze opowiadać... Jedzenie na półmiskach biednie rozłożone - domówiona była kiełbasa z dzika i pasztet z sarniny, za które trzeba było sporo dopłacić, a na talerzach było po 4-5 plasterków. Żal i jeszcze raz ŻAL!!!!! NIE POLECAM!!! WŁAŚCICIELKA KOMPLETNIE SIE NIE NADAJE DO PROWADZENIA TAKIEJ DZIAŁALNOŚCI!!! W ŻYCIU SIĘ TAM NIE POJAWIĘ I PONADTO WSZYSTKIM ZNAJOMYM BĘDĘ ODRADZAŁA WIZYTĘ W TYM LOKALU A TYM BARDZIEJ ORGANIZOWANIE CZEGOKOLWIEK!!! Pozdrawiam serdecznie!
klientka
opinia anonimowa 2012-05-15 10:51:27
wczoraj zamawiałam obiad , jak zwykle smaczny , ale rozmawiałam z jakims Panem , ktorgo bardzo serdecznie chciałam pozdrowic , bardzo miły i sympatyczny :) wszedzie tacy powinni pracowac!!:)
kasia
opinia anonimowa 2012-05-14 09:33:20
Gościliśmy w Frascati z okazji imienin naszej mamy ,teściowej, babci... Bardzo miła restauracja, pyszne jedzenie,cała sala dla nas,dzieci były zachwycone mieleniem kawy w młynku. Właściciele spełnili nasze wszystkie zachcianki. POLECAMY!
A Z Niecieccy